rozwój osobisty
Rozwój osobisty

Co to jest rozwój osobisty?

Rozwój osobisty to zmienianie swojego życia na lepsze. To proces, podczas którego wykorzystujemy potencjał, który drzemie w każdym z nas. Choć niektórym obudzenie tego potencjału może sprawić dużą trudność, a dla innych może to okazać się niemal niemożliwe. Ale to jest możliwe.

Rozwijamy się od momentu poczęcia. To naturalne. Im jesteśmy starsi, tym bardziej się różnimy od młodszej wersji siebie. W naszych ciałach stale się coś zmienia. To rozwój niezależny od nas. Te zmiany i tak nadejdą, i tak. Ale rozwój osobisty to coś, na co mamy ogromny wpływ. Rozwijać się w taki sposób możemy świadomie lub nie.

Rozwój osobisty nieświadomy

Rozwój nieświadomy to taki, z którego nie zdajemy sobie sprawy. To umiejętności, które nabywamy „przypadkiem”. Może zepsuło ci się radio i chcesz je sam naprawić? Próbujesz więc różnych wariantów, aż w końcu – metodą prób i błędów – radio znów gra. No i stałeś się osiedlowym naprawiaczem.  Może szef zlecił ci nowe zadanie, które wymaga od ciebie nowej wiedzy. Współpracownik pokazuje ci co masz robić i ty, obserwując go, uczysz się.

A może masz kredyt. Duży. I to w kilku bankach. A nawet – o zgrozo – w jakichś parabankach. Chcesz to w końcu ogarnąć. Idziesz więc do specjalisty, który tłumaczy ci twoją sytuację i przedstawia możliwości, jakie przed tobą stoją. Zaczynasz rozumieć, jak walczyć z długiem i robisz to. Dług z miesiąca na miesiąc maleje, a twoje finanse mają się jako-tako, ale nie narzekasz. Po czasie dług znika i jesteś wolny. W ten sposób rozwinąłeś się. I możesz wskazać drogę osobie, która jest w podobnej sytuacji. Bo masz odpowiednią wiedzę i doświadczenie.

W tych przypadkach twoją intencją nie był rozwój sam w sobie. Tutaj rozwój był jedynie efektem ubocznym twojego działania. Rozumiesz już, o co chodzi? To dobrze.

Rozwój osobisty świadomy

Rozwój świadomy rodzi się w momencie, kiedy świadomie nad sobą pracujesz. To już nie efekt uboczny działania, a celowe działanie. Poznajesz swoje słabości, a następnie chcesz nad nimi pracować i faktycznie to robisz. Bo samo chcenie to jeszcze nie jest rozwój.

Dlaczego warto się rozwijać?

Bo to fajne. A jak ten argument nie jest zbyt przekonujący, to poniżej przedstawiam listę. Czytając ją, odpowiedz sobie na pytanie, czy te skutki rozwoju osobistego odpowiadają twoim oczekiwaniom. Co zatem da ci rozwój osobisty?

  • Zwiększysz samoświadomość – czyli będziesz zdawał sobie sprawę z własnego bycia i wszystkiego, co się z nim wiąże – od potrzeb, przez emocje i uczucia po czyny. Będziesz poznawał siebie i nie będziesz się okłamywał.
  • Poprawisz zdrowie* – jak to się mówi – w zdrowym ciele zdrowy duch. Rozwijanie się, to także zwracanie uwagi na swoje zdrowie i dążenie do jego dobrego stanu. Dlaczego? Bo zdasz sobie sprawę, że złe zdrowie cię ogranicza. I sprawia, że czujesz się po prostu źle. A ty przecież chcesz czuć się dobrze, prawda?
  • Zredukujesz odczuwany stres – długotrwały stres nas zabija, dlatego tak ważne jest, by potrafić go zwalczać. Interesując się rozwojem osobistym, poznasz techniki, które pozwolą twojemu organizmowi na tę walkę. Odkryjesz, które sposoby działają u Ciebie najlepiej i będziesz potrafił z nich skorzystać. Stawanie się lepszą wersją siebie może stresować, ale może też ten stres oddalać.
  • Poprawisz kondycje swojego życia – bo lepiej będziesz sobą zarządzał. Pracując nad sobą, z tygodnia na tydzień różne aspekty Twojego życia będą coraz bardziej zadowalające. A co za tym idzie, Twoje zadowolenie z życia będzie rosło.
  • Poprawisz relacje z sobą samym – bo będziesz lepiej rozumiał siebie. Twoja wzrastająca samoświadomość sprawi, że będziesz rozumiał swoje emocje i uczucia. Będziesz znał swoje potrzeby. Będziesz pozwalał sobie na „trudne emocje”, bo zrozumiesz, że są one częścią Ciebie. Ale też pozwolisz sobie na szczęście, bo zrozumiesz, że masz do niego pełne prawo.
  • Poprawisz relacje z innymi ludźmi – człowiek to istota stadna, dlatego potrzebuje towarzystwa. Rozumiejąc siebie, lepiej zrozumiesz innych. Nauczysz się rozmawiać, ale i słuchać. Bo słuchanie jest ważne, ale trudne. Zrozumiesz, nad którymi relacjami trzeba popracować, które są w porządku, a z których lepiej zrezygnować, bo są wyniszczające. To ostatnie czasami jest niezbędne, bo taka relacja nie ma racji bytu. Trzeba tylko zdać sobie z tego sprawę, a potem poczynić odpowiedni krok.
  • Zobaczysz możliwości tam, gdzie inni widzą problemy – to, co dla jednych jest przeszkodą nie do pokonania, dla Ciebie może okazać się zaledwie klockiem lego, którego trzeba ominąć, zamiast na niego nadepnąć. Wiesz, skąd się to weźmie? Bo będziesz żył w przekonaniu, że wystarczy ubrać but, a wtedy nawet gdy nadepniesz na klocek, nie poczujesz bólu.
  • Staniesz się osobą pewną siebie – myślę, że to przekona każdego, kto na dyskotece podpiera ścianę, w pomieszczeniu pełnym ludzi zajmuje miejsce w samym rogu pokoju, a mając wystąpić publicznie piecze ładnego buraczka, przez co przypomina Kulfona. Rozwijając się, stajesz się coraz lepszy, przez co pewność siebie rośnie. Jeżeli to cię nie satysfakcjonuje, możesz spróbować technik na poprawienie pewności siebie. Kto wie, może wystąpienia publiczne staną się dla Ciebie frajdą zamiast bolączką?
  • Poznasz swoje motywy – jesteś pewien, że wiesz, dlaczego robisz to, co robisz? Albo dlaczego nie robisz tego, co chciałbyś robić? Rozwój osobisty pozwoli Ci odpowiedzieć na te pytania.
  • Nauczysz się kochać – kochać można nie tylko ludzi, ale i stany czy rzeczy (mówią, że to materializm). Można kochać ciszę po całym dniu w zgiełku. Można kochać słońce, po kilku deszczowych dniach. Ale jak chcesz to możesz nawet kochać długopis, którym zapisujesz swoje tajne przez poufne. To piękne i daje poczucie szczęścia.
  • Nauczysz się stawiania sobie celów i ich realizacji – wiesz, że stawianie celów wcale nie jest takie proste? Dobrze jest jasno go określić, bo wtedy jego realizacja staje się łatwiejsza i bardziej możliwa. Odpowiednio postawiony cel to połowa sukcesu. Druga połowa sukcesu to oczywiście jego realizacja.
  • Nauczysz się samodyscypliny – wygodnie jest, kiedy ktoś organizuje nam pracę, a potem stara się mieć jakiś tam nadzór nad nami, prawda? Wtedy mniej więcej wiemy, co mamy robić i co jakiś czas zdajemy raporty. W osiąganiu sukcesów mogą ci pomóc inni, ale najważniejszy czynnik siedzi w Tobie. Idąc w rozwój osobisty nauczysz się sam się pilnować. Odchudzając się nie możesz polegać na tym, że ktoś bliski będzie cię cały czas pilnował, byś przestrzegał diety, nie podjadał i wykonywał ćwiczenia. Sam musisz się pilnować. To właśnie samodyscyplina.
  • Wzmocnisz słabe strony, a mocne staną się jeszcze mocniejsze – a to dlatego, że będziesz pracował nad swoimi słabościami. Może nie być łatwo. Pamiętaj o samodyscyplinie.
  • Osiągniesz nieosiągalne – oczywiście pomijając przyklejenie wylanej z wiadra wody do drzewa. Rzeczy, które rok temu wydawały Ci się poza zasięgiem, w tym roku mogą być na wyciągnięcie ręki.
  • Zmienisz nawyki na lepsze – nawyki mają siłę, dlatego warto nad nimi popracować. Dzięki temu możesz zyskać np. więcej czasu na inne rzeczy.
  • Poznasz swoje blokady i zniszczysz je – ważne jest, by potrafić ustalić, co nas blokuje w działaniu. Może boisz się opinii innych i dlatego nie wydałeś książki, którą napisałeś już kilka lat temu? Dzięki rozwojowi osobistemu z czasem wyłączysz takie myśli, bo zrozumiesz, że takie obawy są bezpodstawne. Nawet jeżeli ludzie będą gadali, to co z tego? Naprawdę pozwolisz, by taka obawa sprawiła, że nigdy nie wydasz książki? Książki, którą pisałeś kilka ładnych lat i w którą włożyłeś całe swoje serce?
  • Zwiększysz kreatywność i pobudzisz wyobraźnie – pracując nad jakimiś aspektami swojego życia, będziesz wykonywał różne ćwiczenia, które zwiększą kreatywność. Samo czytanie książek, szczególnie powieści, może nieźle pobudzić wyobraźnie. A kreatywność i wyobraźnia są bardzo przydatne przy planowaniu życia i pracy.
  • Będziesz umiał radzić sobie w trudnych sytuacjach – bo będziesz już lepiej znał siebie. Będziesz rozumiał, że nie zawsze będzie po twojej myśli, ale umiesz się z tym pogodzić. I zamiast obrażać się na cały świat, będziesz brnąć dalej, nawet jeżeli już będziesz po szyje w bagnie.
  • Będziesz potrafił się skupić na dłużej – a to równa się więcej pracy w pracy. Będziesz wiedział, że skupienie się na jednej rzeczy to ważny element sukcesu. Nauczysz się wytrącać z głowy myśli na dłużej, by zamiast 30 minut w pełnym skupieniu, było to 40 minut. A potem 50. Potem 60.
  • Nauczysz się cierpliwości – cierpliwość to dobra i bardzo przydatna cecha.

Efekty

Na koniec dodam, że efekty rozwoju osobistego nie muszą i raczej nie będą widoczne od razu. Jak pisałam na początku, to proces. Proces, który trwa całe życie. Wyobraź sobie linię, na której co jakiś kawałek leży punkt. Odległość tych punktów jest dość nieregularna. Raz są gęsto położone, raz rzadko. Ta linia to czas (powiedzmy rok) a punkty to Twoje efekty rozwoju osobistego i tego, co udało Ci się dzięki niemu osiągnąć.

Pierwszy punkt na linii może pojawić się dopiero w jej połowie! To dlatego tak ważne jest, by być cierpliwym. Brak cierpliwości w połączeniu z brakiem szybkich efektów i wysokich oczekiwań zrodzi frustrację. Frustracja zrodzi gniew i stres, a w wyniku tego uznasz cały ten rozwój osobisty za jedno wielkie gówno. A ładniej mówiąc – za stratę czasu.

O tym, jak się rozwijać, przeczytasz tutaj.

A ty, jakie jeszcze wymienisz skutki rozwoju osobistego?

*na niektóre zdrowotne rzeczy nie mamy wpływu, proszę więc nie trzymać się twardo tego argumentu 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *